Blogger Tips and TricksLatest Tips For BloggersBlogger Tricks
  • Manicure hybrydowy

    http://s6.ifotos.pl/img/Bez-nazwy_enhahhn.jpg

  • Makijaż 'Kobieta XXIVw'

    http://s6.ifotos.pl/img/Bez-nazwy_exersrq.jpg

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabiegi kosmetyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabiegi kosmetyczne. Pokaż wszystkie posty
Hej.
Dziś pokaże Wam mój domowy zestaw do depilacji woskiem ciepłym.
Podgrzewacz kupiłam tamtego lata, teraz wystarczyło uzupełnić braki rolek i pasków :)


Tutaj moje zamówienie.
Woski: aloesowy, miodowy, czekoladowy, lipo zinko, lipo titanio, lipo frutti (cokolwiek to znaczy, hehe).

Klika słów o podgrzewaczu.
Kupiłam go w tamtym roku, był najtańszy (ok 50zł) i najładniejszy więc się zdecydowałam. Po pierwszym użyciu już wiedziałam na co zapomniałam zwrócić uwagę - na termostat! Mój podgrzewacz go nie posiada i cały czas grzeje wosk, nie wyłącza się gdy jakaś dana temperatura zostanie osiągnięta. Trzeba uważać bo czasami ciężko nawet utrzymać go w dłoni jest tak gorący. Dlatego kiedy dobrze się nagrzeje wyciągam go ze stopki i odstawiam na bok.
Pamiętajcie, jeżeli zdecydujecie się na zakup podgrzewacza zwróćcie uwagę by posiadał termostat.

Poza tym nie mam uwag. Jak widać na zdjęciu, po włączeniu do zasilania podgrzewacz się podświetla, ponadto z obu boków ma przezroczystą część, dzięki której można kontrolować ilość wosku.

 Tak prezentuje się nowa rolka w podgrzewaczu, przed użyciem.

Tutaj rolka po użyciu.

Przed depilacją najlepiej nałożyć na skórę talk, który ochroni ją przed podrażnieniami, ponadto wosk będzie przyklejać się tylko do włosków a nie do skóry (ja go nie użyłam ponieważ zapomniałam kupić a ze względu na późną porę nie było to już możliwe)

Poniżej możecie podziwiać moje udo ;) hehe.
Przed depilacja.

Nakładamy wosk zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa.

Przykładamy plaster, dociskami aby dobrze przykleił się do wosku.

Zrywamy plaster w kierunku przeciwnym do kierunku wzrostu włosa. Robimy to szybkim, zdecydowanym ruchem, najlepiej poziomo wzdłuż skóry, nie zrywamy plastra do góry. Dodatkowo drugą reką naciągamy skórę, wtedy ból będzie mniejszy.
 

Fragment po depilacji.

Żeby się nie rozdrabniać i co chwilę sięgać po podgrzewacz, ja najczęściej nakładam wosk na większe powierzchnie i wtedy działam plastrem :) Jeden plaster możemy użyć kilka razy.

Tutaj po depilacji, jak widać, nie wszystkie włoski zostały wyrwane, tych pojedynczych pozbywamy się pęsetą. Natomiast do usunięcia pozostałości wosku używamy oliwki. Na koniec nakładamy balsam łagodzący. Oczywiście po zabiegu mogą pojawić się czerwone kropki ale po kilku godzinach znikają.

Tutaj cały schemat przedstawiony na mojej łydce. Wrzucam mocniej "okłaczone" zdjęcia, żeby pokazać, że nie ma się czego wstydzić. Często klientki wstydzą się, że są tak zarośnięte ale przecież właśnie o to chodzi, krótkich włosków wosk nie złapie. Niektóre najchętniej przed przyjściem na depilacje woskiem ogoliłyby się maszynką, żeby dobrze wyglądać ;)

Ja bardzo lubię depilacje woskiem, a raczej jej efekty. Sama depilacja, szczególnie pierwsza, kiedy włosy są mocne, grube, gęste może być dość bolesna, ale też w zależności od miejsca mniej lub bardziej. Dla mnie najgorsze jest bikini ;)

Wykonywanie depilacji samej sobie jest chyba najgorsze, bo wiesz kiedy oderwiesz plaster, z jednej strony wahasz się bo przecież to boli, a z drugiej strony trzeba jeśli chcesz wyglądać gładko..

Skóra po zabiegu jest gładka i miła w dotyku, a włoski z każdym kolejnym razem odrastają rzadsze i delikatniejsze.
Efekt depilacji jest długotrwały, natomiast ciężko powiedzieć ile się utrzymuje, ponieważ jest to sprawa indywidualna, jednej osobie włoski rosną wolniej, innej szybciej.

Jeśli macie pytania - piszcie!
Mikrodermabrazja jest metodą kontrolowanego mechanicznego złuszczania warstwy rogowej naskórka za pomocą specjalnego urządzenia wyposażonego w głowice ścierające.
Czyli...
Przesuwając głowicą po skórze ścieramy martwe komórki naskórka, dodatkowo urządzenie wytwarza podciśnienie, które delikatnie zasysa skórę. Usuwając obumarłe komórki prowokujemy skórę do tworzenia nowych, pełnowartościowych.


Jakie korzyści daje zabieg:
- zwiększenie produkcji kolagenu i elastyny
- poprawa kolorytu i wygładzenie skóry
- zwiększenie metabolizmu komórkowego
- spłycenie powierzchownych zmarszczek
- zwiększenie elastyczności
- zwężenie porów
- usunięcie przebarwień słonecznych, starczych
- zmniejszenie łojotoku
- zwiększenie absorpcji składników aktywnych z kosmetyków


Zabieg jest bezbolesny.
Jego intensywność opiera się na zwiększonym cisnieniu bądź na większej ostrości głowicy, czynniki te są dobierane indywidualnie do potrzeb.

Oczywiście przed wykonaniem mikrodermabrazji, przygotowujemy skórę poprzez demakijaż. Natomiast na koniec zabiegu nakładamy kosmetyki dobrane w zależności od rodzaju skóry.
W moim przypadku do cery mieszanej/trądzikowej np. - serum Dermika, maska algowa Bielenda i krem Perfecta.
 
Po zabiegu może pojawić się uczucie mrowienia, pieczenia, świądu oraz delikatne zaczerwienienie, które szybko ustępują.
Efekty widoczne są od razu jednak dla lepszego efektu zalecane jest wykonanie serii zabiegów, których częstotliwość dobierana jest indywidualnie.

Najlepszą porą na wykonywanie mikro jest wiosna i jesień ponieważ mróz w zimie i ostre słońce latem mogą powodować powstanie przebarwień.
Po zabiegu zalecane jest stosowanie filtrów UV. 



Próbowałam nagrać dla Was filmik ale zabrakło mi trzeciej ręki ;) dlatego odsyłam Was do filmiku znalezionego na youtube, na którym bardzo fajnie jest wszystko przedstawione.


Przeciwwskaznia:
- stany zapalne skóry
- zakażenia wirusowe, bakteryjne, grzybicze 
- uszkodzenia ciągłości skóry
- trądzik ropowiczy 
- trądzik różowaty 
- nowotwór skóry
- zabiegi chirurgiczne w obrębie twarzy (do 2 miesięcy)
- tendencje do pękania naczynek krwionośnych


Głowice są produktem wielokrotnego użytku. Podczas zabiegu stykają się bezpośrednio z powierzchnią skóry, dlatego po każdym zabiegu powinny być poddane odpowiedniej sterylizacji.